Orle skrzydła






To przypuszczenie jeszcze bardziej go przeraziło, więc odsunął je natychmiast. Chłopiec z pewnością jest u siebie w tej chwili.
Jednakże niepokojące przypuszczenie wróciło do jego serca, nie mógł go uciszyć.
— Kto wie — dodał — od pewnego czasu chłopiec wiecznie ku wybrzeżu patrzał, ku starym zwaliskom, może coś przeczuwa?
I wrócił szybko na wieżę stary żołnierz.
— Gdzie Jerzy? — zapytał zdyszanym głosem, wpadając do pokoju księdza.
Melwy drgnął.
— Może śpi — odrzekł — wolałbym, żeby nie wiedział, iż na bitwę się zanosi.
— Dlaczego? Niechby ją widział z daleka... dodałoby mu to ochoty rycerskiej — odparł Piotr.
Ksiądz zmarszczył brwi.
— Ma jej aż nadto — szepnął — lecz trzeba zobaczyć, co istotnie robi — dodał głośniej i udał się do pokoju wychowańca.
Nie znaleźli go tam i w chacie rybaka nie było go również, brak czółna wskazywał co się z nim stało.
— Ręczę, iż pojechał na wybrzeże — rzekł Piotr — nieraz mówił, że chciałby kiedy zwiedzić owe stare zwaliska. Co robić?
— Nie myśleć w tej chwili o chłopcu — odparł ksiądz stanowczo — weź starą łódź, jedź do obozu republikańskiego i spełnij obowiązek względem tych, którzy przeciw
Anglikom walczą; nad Margelem Opatrzność czuwać będzie...
Piotr westchnął ciężko: jego ulubieniec był w niebezpieczeństwie, a on z pomocą nie mógł mu spieszyć.
Niebawem na wzburzonych falach morza ukazała się łódź drobna; bałwany ciskały nią jak pitką, lecz ten, kto w niej pracował, patrzył na nie wyzywająco.
Nad brzegiem morza stał siwy starzec w sutannie księżej, i wzrokiem ku niebu podniesionym, zdawał się modlić.
Łódź zniknęła w mrokach nocy, on krzyż nakreślił za nią w powietrzu i wolnym krokiem ku wieży się zwrócił; w tej chwili zerwał się wicher szalony ze świstem straszliwym, a
morze wyciem ponurem mu odpowiedziało.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: