Orle skrzydła





Republikanie z wodzem na czele wpadli na ciemny dziedziniec zamkowy, gdzie zatrzymali się, niepewni dalszej drogi.
Wtedy generał kazał zapalić słomą kryty szałas, i przy tem sztucznem świetle ujrzano na szczycie jednej z baszt zamkowych kilka postaci, a między niemi kobietę w białej szacie.
— Niech żyje król! — zabrzmiało ze szczytu wieżycy.
— Sto liwrów temu, kto schwyci tę kobietę! — krzyknął wódz, wskazując na białą postać.
— Przyjdź sam po mnie — odparła szyderczo hrabina.
W tejże samej chwili, kamień rzucony z zadziwiającą siłą i zręcznością przeleciał ze świstem koło głowy generała.
— Do podziemi! — ryknął wódz, w wielkim gniewie.
Niebawem w podziemiach rozległy się okrzyki republikanów.
— Zapomniałam o jeńcu — rzekła hrabina do swoich — jeśli to on mnie zdradził, umrze z mej ręki.
I pośpieszyła do Jerzego.
— Jak się nazywasz? — zapytała.
On rzucił się ku niej, ale w tej samej chwili poczuł na ramieniu żelazny uścisk dłoni swego stróża, mrok zaś panujący w podziemiu nie dozwolił mu ujrzeć twarzy hrabiny.
— Jak się nazywasz? — powtórzyła pytanie tajemnicza kobieta, trzymając się w pewnem oddaleniu od niego.
Jerzy staczał straszną walkę ze sobą.
— Nie chcesz mówić, a więc giń! — krzyknęła i broń ku niemu skierowała.
W tej właśnie chwili w krypcie dał się słyszeć brzęk broni zwycięzców.
Zadrżała ręka kobieca, kula przeszła koło głowy Jerzego.
Hrabina rzuciła się wówczas ku jednej ze ścian kurytarza, tworzących pewne zagłębienie; ściana ta, jakby cudem usunęła się przed nią, i tajemnicza kobieta zniknęła w głębi
kurytarza, zanim republikanie wpadli do niego.
— Gdzie ona? — krzyknął generał, spostrzegłszy Jerzego, poczem zbliżył się do niego — była tutaj napewno, widziałeś ją.
Mów, gdzie się schroniła?..
— Nie widziałem — odparł Jerzy.
— Kłamiesz!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: