Orle skrzydła





Niebo zdawało się gorzeć, spienione fale Sekwany czerwone były, jakby wody ich z krwią się pomieszały, a nad nimi wznosiły się posępnie szczerniałe mury olbrzymiej katedry.
— Czy widzisz, jak wzburzone fale rzeki rosną i występują z brzegów — szepnął starzec, uścisnąwszy dłoń młodego oficera — one rosnąć będą jeszcze, wystąpią ze swego
łożyska, zaleją Francyę, zaleją inne kraje, całą ziemię zaleją.
Głos starca stawał się coraz silniejszy i coraz smutniejszy.
— Czy sądzisz, że ta purpura — to zorza wolności? Nie, to krew, krew ludzka, bratnia...
Jeszcze zawcześnie, jeszcze spienione fale nie znają hamulca nie rozumieją jutrzenki; z morza krwi i pożogi powstanie orzeł, rozwinie skrzydła, pochwyci świat potężnymi szponami i
podniesie go ku słońcu, ku światłu.
Oficer słuchał starca, patrzał w dal, po twarzy jego przebiegły różne uczucia: zapał, wzruszenie, pragnienie czynu.
Może chciałby być tym orłem...
Starzec umilkł, on pochylił się do jego ramienia z pocałunkiem.
— Do widzenia, mistrzu! — rzekł.
— Do widzenia, Napoleonie!
— odparł ksiądz i dłoń drżącą położył na głowie młodzieńca.
II.
Na małej wysepce, zwanej "Roche-Marie", naprzeciw Quiberon w Bretanii, wznosiła się od czasów niepamiętnych stara, nawpół obalona wieża, zbudowana przez sławny ród Kermagelów,
którego kolebka, zamek Kerguereon piętrzył się na przeciwnym brzegu.
Nie był to właściwie już zamek, lecz wspaniała ruina, źródło legend i siedlisko puszczyków, odzywających się każdego wieczora wśród ścian mchem porosłych ponurym swym
krzykiem.
Oprócz wieży wznosiła się jeszcze na wysepce mata chatka, zamieszkana przez rybaka nazwiskiem Lekeller i jego rodzinę, składającą się z żony, bardzo poczciwej kobiety, i jedynej
córki, dwunastoletniej Józi o sercu tkliwem na każdą niedolę i kochającem wszystkich nieszczęśliwych.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: