Orle skrzydła






— Zrobimy to wkrótce — odparł Napoleon — lecz przedtem może nam wypaść bitwa z Mamelukami.
Tak rozmawiając, dotarli do Gizeh, gdzie było siedlisko głównego sztabu.
Tutaj się rozstali, podążając każdy do siebie.
Jerzy wyczekiwał niespokojnie nocy, aby módz udać się do piramid. Wtem wszedł do jego pokoju Piotr stary.
— Przygotowałeś pochodnie? — zapytał go Jerzy.
— Przygotowałem, ale... — mówił Piotr z miną markotną.
— Co za "ale"?
— Ta wycieczka nic dobrego nie wróży.
— Boisz się?
— Nie boję się nigdy, lecz gdy generał się dowie...
— Nie wyjdziemy wszakże poza obręb obozu, a powtóre wrócimy na godzinę jedenastą.
Piotr wstrząsnął głową z powątpiewaniem.
— Bogać tam wrócimy! — mruknął.
Jerzy spojrzał na zegarek.
— Dziewiąta dochodzi... Czas wielki, chodźmy już, stary nudziarzu!
— Niech i tak będzie — odparł z rezygnacyą weteran.
I poszli. Po drodze wzięli jeszcze ze sobą młodego żołnierza, Michała Corintin.
Michał był to chłopiec silny, zdrów, wierny i ślepo posłuszny.
Znaleźli się niebawem u drzwi domku, gdzie mieszkał Miara.
— A więc idziemy — rzekł tenże, wychodząc.
W księżycowem świetle grobowce Faraonów przybrały kształty fantastyczne.
Kiedy niekiedy podmuch wiatru unosił w górę lekki piasek pustyni, wirując nim w powietrzu; czasami nietoperze przelatywały nad głowami idących; z daleka dochodziło żałosne wycie
szakali. Oni szli jednakże naprzód, milcząc, zatopieni w wspomnieniach przeszłości Egiptu.
Zdawało im się, że słyszą harfiarzy, wysławiających wielkiego Ramzesa, nieśmiertelnego Faraona, potężnego władcę, po którym pozostał tylko kamienny grobowiec.
Wyszedłszy z ruin Memfisu, znaleźli się naprzeciw dwóch piramid, lecz te za obrębem obozu się wznosiły.
— Oto cel naszej wędrówki — rzekł Miara, siadając na olbrzymim głazie, aby odpocząć trochę.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: