Orle skrzydła





Po naradzie z oficerami, komendant "Łabędzia" postanowił się poddać, obrona bowiem była niepodobieństwem.
Anglicy zwyciężyli, co było zresztą do przewidzenia, biorąc pod uwagę rozmiary i załogę obu statków.
Wszyscy poddali się z rezygnacyą losowi, wszyscy prócz Piotra, który wpadł w taką rozpacz, że Jerzy się obawiał, aby nie popełnił jakiego szaleństwa.
Po zbliżeniu się do siebie obu statków, Anglicy założyli od jednego do drugiego pomost, po którym parlamentarz przeszedł na pokład "Łabędzia.
" Jakież było jego zdziwienie, jaki gniew, kiedy nie znalazł tutaj Napoleona!..
Lubo wielce był strapiony pomyłką, którą popełnił, Sidnej Smith, jako prawdziwy dżentelman, grzecznie poprosił jeńców, by przesiedli się na pokład jego statku.
W kwadrans ruszono w dalszą podróż.
Jerzy jak najspokojniej znosił swój los, przechadzając się po pokładzie i zamieniając ceremonialne ukłony z Anglikami, lub przypatrując się swoim żołnierzom, zgnębionych
losem, który ich spotkał.
Najbardziej ze wszystkich rzucał się i gniewał stary Piotr. Siadłszy po chwili na zwojach lin, leżących na pokładzie, wlepił wzrok w deski i milczał.
Jerzy zbliżał się do niego kilkakrotnie, próbował zawiązać rozmowę, lecz zawsze napróżno; stary wcale mu nie odpowiadał, oddalił się w końcu do kajuty i tam noc przepędził.
Lecz jakież było zdziwienie Jerzego, gdy na drugi dzień rano Piotr stary, ów zacięty nieprzyjaciel Anglików, rozmawiał z nimi przyjaźnie.
Ciągnęli oni właśnie grubą jakąś linę, co szło im trudno. Piotr dawał im rady życzliwe, po chwili zaś począł im pomagać. Oburzyło to Jerzego tak, iż uciekł z pokładu.
Spotkawszy Miarę, rzekł:
— Obawiam się, czy mój stary Piotr nie zwaryował.
— Z czego pan to wnosisz?
— Pomaga Anglikom, co jest zupełnie niezgodne z jego zdrowym rozumem.?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: