Orle skrzydła






— A wolisz umiarkowanych, którzy łączą się z nimi?
Stary żołnierz usta otworzył ze zdziwienia.
— Gdybyś naprawdę tak nienawidził ogniście Anglików, jak ich przeklinasz — ciągnął dalej Melwy — nie patrzyłbyś w tej chwili spokojnie, jak statki ich zdążają ku
Francyi... Zestarzałeś się, Piotrze...
Pamiętam cię innym zupełnie; pamiętam, jak z narażeniem życia niosłeś listy i wiadomości z obozu do obozu; dzisiaj nie myślisz już o tem, że można na przykład wsiąść do
łódki i ostrzedz dowódcę republikanów o grożącem niebezpieczeństwie... Ja cię zastąpię... Wprawdzie wiosłować nie umiem, lecz ufam, iż Bóg mnie wesprze.
— Na miłość Boską, nie czyńcie tego — odparł wylękniony Piotr — toć burza lada chwila zaryczy nad tem morzem.
— A jednak popłynę — odparł stanowczo Melwy — republikanów trzeba ostrzedz, a ponieważ nikt tego nie chce uczynić, więc ja muszę.
— Pozwólcie mnie to uczynić — rzekł Piotr pokornym tonem — odwagi mi nie brakuje, tylko pewny nie jestem, gdzie słuszność, gdzie prawda.
Idę — rzekł Piotr — wierzę wam, jak przykazaniom Bożym...
— Niech cię Bóg prowadzi — wzruszonym głosem rzekł ksiądz.
W tej samej chwili rozległ się huk piorunu, z morza buchnął płomień, jeden ze statków angielskich zagłębił się w falach wzburzonych.
— Bóg ukarał występnych — rzekł ksiądz.
Piotr się przeżegnał i zbiegł szybko z krętych schodów wieżycy, aby ku przystani pospieszyć.
Morze poczynało szaleć; powietrze dyszało niespokojnie; błyskawice rozdzierały co chwila niebo, czerwonem światłem oblewając horyzont; fale huczały złowrogo i żółtą pianą
pryskały na wszystkie strony. Nie uląkł się jednakże stary żołnierz, począł wzrokiem szukać czółna, lecz czółna nie było..
— Czyżby w burzę brat puścił się na połów?
— zapytał sam siebie. — Lecz nie, on nadto rozsądny — dodał zaraz. — A może Margel?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: